www.dzem.com.pl

Oficjalne FORUM zespołu DŻEM
Teraz jest So lis 01, 2014 10:27 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Gola-żona Ryśka
PostNapisane: Pt sie 12, 2005 8:09 pm 
długo tu już jestem ale nie napotkałam się jeszcze na taki temat. Wszyscy dyskutujemy o Ryśku o zespole ale czy pamiętamy o tej wspaniałej kobiecie? Bo ja uważam że to naparwdę silna i odważna kobieta. Wychodząc za mąż za Ryśka wiedziała jakim jest człowiekiem (wiecie co mam na myśli). Może tylko była zaślepiona miłośćią. Ja uważam jednak że nie bała się tego co ją czeka no bo wkońcu życie z Ryśkiem nie było łatwym zadaniem. A jednak ona się nie poddała. Co prawda przez pewien czas też brała narkotyki ale miała silniejszą wolę. Ich dzieci wyrosły na porządnych ludzi (tak myślę). Uważam że Gola zasługuje na wielki podziw. Ona jest dowodem ze miłość dodaje sił.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sie 12, 2005 8:22 pm 
Zgadzam sie z Tobą. To wspaniała kobieta, która miała bardzo duzo sił, bo Rysiek mimo wspaniałego wnetrza mial swoje wady, szczegolnie te narkotyki... Ale poradziła sobie. Nie poszukała drugiego faceta, choc Rysiek dał jej wolna reke. Dzieci maja wspaniałe i mimo tego ze tate mieli takiego jakiego mieli i ze Gola tez Aniołem swego czasu nie była wyrosli na cywilizowanych ludzi ;)
Dobrze ze jest ktos taki kto napisał choc jede temat o tej kobiecie :wink:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sie 13, 2005 10:45 am 
Nie znam pani Riedel osobiście, więc nie mam prawa wypowiadac się na jej temat, polecam to pod rozwagę...;)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sie 19, 2005 4:12 pm 
Taaak , Gola jest wspaniałym człowiekiem...i naprawdę silnym...

A co myślicie o karolinie, bo mi się ona średnio podoba, tzn. cherakter... :roll:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sie 19, 2005 5:40 pm 
Nie znam Goli, nie znałam Ryśka, nie wiem na jakich ludzi wyrosły ich dzieci... Mogę jedynie z perspektywy osoby niewtajemniczonej, której jedynymi źródłami są materiały takie jak książki, filmy itp. powiedzieć, że wydaje mi się, iż kobieta która wytrzymała z Ryśkiem do końca musiała bardzo go kochać. Życie z nim na pewno było trudne przez nałóg i dość specyficzny sposób bycia (przypomina mi się temat: 'Rysiek był lekkoduchem, bądźmy wszyscy tacy' :lol: ).


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sie 19, 2005 5:53 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N maja 16, 2004 12:55 pm
Posty: 1251
Lokalizacja: Katowice
kasiak1990 napisał(a):
A co myślicie o karolinie, bo mi się ona średnio podoba, tzn. cherakter... :roll:

Możesz rozwinąć i napisać, na jakies podstawie wysnułaś te wnioski?

_________________
http://fanclub.dzem.com.pl/fanclub/forum/rules.php


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: odpowiedź
PostNapisane: Pn sie 22, 2005 2:05 pm 
Dobra tu była wypowiedź o treści: "Ano kiedyś dawno temu oglądałam program chyba to były "Rozmowy w toku" ... W każdym razie temat był taki " Moi rodzice są uzależnieni", występowały tam żony , dzieci znanych osób, które zmarły z powodu uzależnienia , była tam m.in Karolina , i trochę nie spodobała mi się jej wypowiedź, o tym, że "ojciec był wiecznie naćpany i nie miał poczucia rzeczywistości w jakiej żyje"... W tym słowie cos mnie wkurzyło... Może datego że ja nie odważyłabym się tak powiedzieć o zmarłym, może trochę uraziło mnie słowo ZAWSZE a może poprostu te słowa były trochę za ostro ujęte... no nie wiem"

Odwołuję tą wypowiedź w związku z oburzonymi mailami, byłam wtedy mała jak leciał ten program i coś musiałam źle zrozumieć :D:D ODWOŁUJĘ. tej wypowiedźi nie ma i jest nieważna. Wszystkich którzy poczuli się urażeni tą wypowiedzią Przepraszam.


Ostatnio edytowano Pt sie 31, 2007 4:06 pm przez Gość, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 22, 2005 3:53 pm 
Kasiu, ale to nie musi oznaczać, że Karolina nie ma szacunku do ojca. Po prostu nazwała rzeczy po imieniu. Jest jego córką, zna go lepiej niż my wszyscy tutaj razem wzięci... Ktoś tutaj na forum (przepraszam, nie pamiętam kto) powiedział kiedyś że szanuje Ryśka jako muzyka, ale potępia jako ćpuna. Myślę, że to samo można odnieść do Karoliny... A poza tym, wiesz, nie odważyłabym się oceniać osoby po jednej wypowiedzi. Można się czasem na czymś takim nieźle przejechać...

Pozdrawiam, Rain :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 22, 2005 9:14 pm 
Wydaje mi sie ze mało osób z forumowiczów miało ta przyjemnosc znac Ryska i mozemy sie wypowidac o nim tylko jak cos usłyszłymy (o ile to jest prawda) lub przeczytamy i podobie oceniamy innych . A wracajac do Goli ja osobisie ja podziwiam bo nie jedna kobieta mimo tego ze mówi ze kocha swojego mezczyzne w trudnych chwilach by odeszla a ona została i dlaej mocno go kochał i to jest dla mnie piekne .kazdy ma swoje wady i zalety nikt nie jest ideałem i tak samo jest z Golą :D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 22, 2005 9:27 pm 
Gola jest żoną Ryśka. Trudno coś o niej pisać. jest matką i choćby dla tego ją należy szanować. a jaka była to tylko Karolina i Sebastian wiedzą i niech tak zostanie , takie moje zdanie.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sie 23, 2005 9:00 am 
No może macie rację, rzeczywiście trudno oceniać człowieka po jednej wypowiedzi, może tylko ja to tak zrozumiałam... :oops:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sie 23, 2005 9:05 am 
ja faktycznie Goli osobiscie nie znam, ale moj tato mi o niej opowiadał. O niej i o Rysiu, moze dlatego miałam odwage napisac tu swoja wypowiedz?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sie 23, 2005 9:36 am 
Scypion napisał(a):
Nie znam pani Riedel osobiście, więc nie mam prawa wypowiadac się na jej temat, polecam to pod rozwagę...;)


Zgadzam się ze Scypionem.
Jedyne co mi przyszło do głowy po lekturze "Ryśka", a przede wszystkim po obejrzeniu "Skazanego..." to "Boże, jak ona musiała go strasznie kochać" I tyle. Nie mnie ją oceniać, choć chylę czoła za wytrwałość, cierpliwość i determinację.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: odpowiedź
PostNapisane: Wt sie 23, 2005 10:39 am 
Offline

Dołączył(a): Pt mar 04, 2005 9:12 am
Posty: 302
Lokalizacja: adres nr 11
kasiak1990 napisał(a):
[...] była tam m.in Karolina , i trochę nie spodobała mi się jej wypowiedź, o tym, że "ojciec był wiecznie naćpany i nie miał poczucia rzeczywistości w jakiej żyje"...


przeciez w taki sposob tez mogla zapamietac ojca..

_________________
...mam rece w kieszeniach... /S.W./


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sie 23, 2005 12:15 pm 
Niektórzy uważają Ryśka za jakiegoś boga. Owszem, był wspaniałym, charyzmatycznym artystą ale też człowiekiem słabym, zagubionym, zniewolonym. Większość z nas nie znała Ryśka, wiemy o nim tyle ile przeczytaliśmy czy usłyszeliśmy od osób które go znały. Gola ze swoimi dziećmi przeżywały koszmar mieszkając pod jednym dachem z narkomanem. To była cała rodzina uzależniona. Sebastian i Karolina byli współuzależnieni. Jako dzieci ciągle widzieli ojca naćpanego i pewnie takiego przede wszystkim go zapamiętali. Jeszcze parę lat temu buntowałabym się przed negatywnymi opiniami na temat Ryśka, ale teraz zaczynam pracę z uzależnionymi od narkotyków, dlatego całkiem inaczej to wszystko postrzegam.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL